Część I moich prac malarskich.

- Do końca -



Widoczne poniżej (a także w następnych częściach) fotografie przedstawiają prace, które z jednym wyjątkiem malowałem po 2000 roku. Wcześniejsze prace reprezentuje pierwszy i jedyny obraz który zachowałem dla siebie - jest to autoportret namalowany ok. 1961r. zeszłego wieku. W początkach lat 60-tych powstały jeszcze przynajmniej 3 obrazy olejne, które podarowałem kuzynkom Elżbiecie G. Halinie S. i przyjacielowi Włodkowi B. Wówczas jeszcze nie sygnowałem swoich prac, ale zapewne bym je poznał, pamiętam co one przedstawiały. Próbowałem także malować pastelami, próbki tych prac również zamieściłem poniżej.





Autoportret ok.1961 roku.
Olej na płycie spilśnionej; szerokość 67cm, wysokość 96cm.

Obraz malowany w absolutnie klasyczny sposób: farby rozprowadzane olejem lnianym, wizerunek malowany z lustra. Widoczny brak doświadczenia w utrzymaniu jednolitej tonacji w kolorystce w obrębie całego obrazu. Ogromny sentyment - wszakże to pierwsza praca olejna.




Warsztat ślusarski.
Olej na płycie spilśnionej; szerokość 40cm, wysokość 50cm.

Obraz "Warsztat ślusarski" miał być pierwszym z tryptyku "warsztaty". Przedstawia on stół warsztatowy w moim garażu z różnymi narzędziami i przedmiotami. Rysunek chyba bez zastrzeżeń, jednak kolorystyka zbyt intensywna i kontrastowa, można zauważyć także za mało świtłocieni, zwłaszcza w drugim planie i z lewej strony widocznego okna.




Warsztat stolarski.
Olej na płycie spilśnionej; szerokość 50cm, wysokość 40cm.

"Warsztat stolarski" jest następnym obrazem z cyklu "warsztaty". Namalowałem go z chęci uwiecznienia widoku starego warsztatu stolarskiego mojego ojca. Został on prawdopodobnie wykonany na początku ubiegłego wieku. Starałem się wiernie oddać fakturę i kolorystykę tego starego, wysłużonego w pracy drewna. Prawy dolny fragment obrazu uważam za szczególnie udany, w tym także widoczne dwa stare heble.
Rozpocząłem malować trzeci obrazek zatytułowany "warsztat hydrauliczny", może niebawem uda mi się go skończyć.




Warsztat hydrauliczny.
Olej na płycie spilśnionej; szerokość 50cm, wysokość 40cm.

"Warsztat hydrauliczny" jest ostatnim obrazem z cyklu "warsztaty". Podobnie jak poprzednie obrazy, namalowałem go aby utrwalić widoki niektórych narzędzi hydraulicznych, które od kilkudziesięciu lat używaliśmy wraz z ojcem przy montażu i naprawie instalacji hydraulicznych w naszym domu. Namalowałem go w podobnej konwencji jak obrazek "cebula i czosnek". Muszę się przyznać, że ten "warsztat hydrauliczny" leżał kilka miesięcy i czekał na wykończenie. Przerwa w malowaniu spowodowała że nie miałem już takiego entuzjazmu przy malowaniu jak poprzednio i nie jestem zadowolony z końcowego wyniku. Skończyłem go aby wreszcie zakończyć ten cykl.




Do śniadania.
Pastele; szerokość 30cm, wysokość 40cm.

Pierwsza z dwóch pasteli namalowana dość dawno, jak pamiętam bardzo sprawnie mi się ją malowało.




Mateusz.
Olej na płółtnie; szerokość 40cm, wysokość 50cm.

Portret jest zawsze trudny do malowania ze względu na zachowanie podobieństwa do osoby portretowanej. Twarz Mateuszka jest gładka, główka okrąglutka, nie ma wyrazistych rysów i całe podobieństwo można uchwycić z oczu, kształtu noska i buzi. Dodatkowo w tym czasie nie miał on prawie włosów, na głowie ledwo widoczny puszek nie ułatwiał malowania. Podczas pracy korzystałem z fotografii i mogę stwierdzić, że udało mi się uzyskać dość duże podobieństwo. Obraz ma pewne braki, które wynikają z mojej nieumiejętności stosowania techniki lawowania czyli wygładzania widocznych pociągnięć pędzla na twarzy.




Kopia obrazu Hans Anderson Brendekilde - "A Short Respite."
Olej na płycie spilśnionej; szerokość 80cm, wysokość 60cm.

Gdy zobaczyłem ten obraz Brendekilde'go w internecie, od razu postanowiłem wykonać jego kopię. Obraz bardzo "malarski", pełna gama kolorów, świetna kompozycja całości. Oryginał zapewne jest bardzo piękny, jednak ja niestety dysponowałemfotką o niewielkich rozmiarach. W szczegółach moja praca ma oczywiście braki, pomimo tego uważam, że jest ona pod względem techniki wykonania jedną z lepszych.




Mój dom.
Olej na płycie spilśnionej; szerokość 54cm, wysokość 70cm.

Obraz "Mój dom" powstał jako kopia fotografi, którą wykonałem w 2007 roku późnym latem i potem zamieściłem ją na serwerze Google Earth. Kolorystyka i kompozycja tej fotki była na tyle interesująca, że postanowiłem namalować obraz z tym widokiem. Ogólnie praca wyrównana pod względem jakości wykonania, w oryginale widać najbardziej udany fragment jakim jest sama brama i na niej zielone pnącza.




Martwa natura z niebieskim wazonikiem.
Pastele; szerokość 70cm, wysokość 50cm.

Pastele, tą techniką malarską nie jestem zbyt zainteresowany, bowiem aby osiągnąć w niej prawdziwy kunszt, trzeba mieć dobrze opanowany warsztat malarski, a to wymaga wielu ćwiczeń i czasu. Na razie próbuję, lecz chyba bez większego sukcesu jak widać powyżej. Krytycznie oceniam sam rysunek, natomiast uważam, że udało mi się nieźle namalować wazonik z kwiatkiem i firanki w oknie. Na tej reprodukcji widoczne są smugi ponieważ obrazek w czasie fotografowania był za szybą.




Martwa natura z jabłkami i gruszkami.
Olej na płycie spilśnionej; szerokość 50cm, wysokość 40cm.

Obraz namalowałem ok.1970r. i podarowałem go mojej kuzynce Halinie S. W listopadzie 2009 roku, po prawie 40 latach ponownie go zobaczyłem. Teraz gdy go oglądam i analizuję od strony kompozycji i techniki malowania, uważam że jest całkiem udany, choć dostrzegam pewne niewielkie niedoróbki. W tej martwej naturze chyba pierwszy raz spróbowałem namalować szkło. Fotografię wykonałem aby uzupełnić zbiór fotek z moim malarstwem na stronie internetowej.


Galeria Jakuba II

- Do początku -