Część III moich prac malarskich.

- Do końca -



3 posesje.
olej na płycie; szerokość 76cm, wysokość 38cm.

Jest to ostatnia praca jaką namalowałem w 2010 roku, przedstawia widok mojej posesji i dwóch posesji moich braci - widok od strony południowej czyli "od tyłu". Podczas malowania starałem się pokazać bardzo zróżnicowaną paletę zieleni. Panoramiczny obraz wyniknął z potrzeby ukazania wszystkich zabudowań na naszych posesjach. Widok jest bardzo wiarygodny i nawet jestem trochę zaskoczony, że efekt końcowy jest taki malarski, mimo raczej banalnego tematu, gdzie w centrum dominuje mało atrakcyjny budynek gospodarczy.




Kolorowe tafle.
olej na płycie; szerokość 41cm, wysokość 29cm.

Pierwsza praca w 2011 roku jest zabawą z kolorami, w nieco surrealistycznej konwencji.




Skarpa na wyrobisku gliny.
olej na płycie; szerokość 41cm, wysokość 29cm.

Pejzaż fotografowałem kilka lat temu. Obecnie postanowiłem namalować go nieco inną techniką niż malowałem do tej pory wcześniejsze prace. W niektórych fragmentach farbę nakładałem szpachelką, w innych farbę nakładałem (nie malowałem) pędzlem uzyskując grubą fakturę powierzchni. Ogólnie obrazek przypomina malarstwo impresjonistów i jestem zadowolony z uzyskanych rezultatów.




Lornetka i kołowrotek.
olej na płycie; szerokość 38cm, wysokość 38cm.

Zupełnie niespodziewanie podjąłem ten temat. Będąc już w trakcie malowania martwej natury z kwiatami, oderwałem się od niej na tydzień by namalować to co widać wyżej. Gdy patrzę na rezultat tej pracy, utwierdzam się w przekonaniu, że niezależnie od mego wysiłku by nieco przynajmniej zmienić styl malowania wciąż rezultaty są niezmienne. Wygląda na to, że ukształtował się już jakiś trwalszy styl mego malowania. Niestety nie oznacza to że mam pełną satysfakcję z wyników. Jestem gdzieś pomiędzy stylem klasycznym a impresjonistycznym, wciąż jednak mam jakieś obawy by się zbliżyć do tego ostatniego, zaś ten pierwszy chyba jest już dla mnie nieosiągalny głównie z powodu braków warsztatowych.




Wiosenne kałuże.
olej na płótnie; szerokość 80cm, wysokość 60cm.

Piękny sentymentalny pejzaż wiosenną kałużą, zeszłorocznymi wyzłoconymi po zimie trawami i powracającymi w kluczach gęsiami. Od siebie dodałem kamienie (głazy) jako symbole trwałości przyrody i krzyż, który jest jeszcze wciąż tak powszechny w polskim krajobrazie. Jestem zadowolony z tego obrazu, satysfakcjonuje mnie zarówno pod względem tematu jak i warsztatowego efektu końcowego. Spróbowałem i udało mi się nawiązać do tematu pięknej kałuży w obrazie Aleksandra Andrejewa - zobacz podstronę "Malarstwo inne".




Mateusz 4 i pół roku.
olej na płótnie; szerokość 40cm, wysokość 50cm.

Ten portret Mateusza malowało mi się znacznie sprawniej, On sam mi to ułatwił uśmiechając się pięknie. Zadowolony jestem, bo podobieństwo jest bardzo duże a ponadto uchwyciłem dobrze ten jego wdzięczny uśmiech. Nie satysfakcjonują mnie same włosy, są zbyt szkicowe i powinienem nad nimi popracować, ale to już kwestia ćwiczeń na jakimś odrębnym płótnie, tymczasem publikuję to co jest.




Dworek "Stare" pod Grodziskiem Mazow.
olej na płótnie; szerokość 70cm, wysokość 50cm.

Latem 2011 byłem na wycieczce rowerem we wsi Adamowizna pod Grodziskiem, jadąc szlakiem turystycznym zobaczyłem ten właśnie dworek. Piękny mazowiecki krajobraz z dworkiem szlacheckim "Stare", na pierwszym planie stqwik z płachtami rzęsy wodnej. Jestem w pełni zadowolony z tej pracy. Po okresie kiedy to zainteresowany byłem malowaniem 'martwych natur', nadszedł czas na pejzaże, nade wszystko takie, gdzie architektura wkomponowana jest w zieleń.




Drzewo genealogiczne
wektorowa grafika komputerowa - gru 2011r.; szerokość 80cm, wysokość 60cm.

Dla urozmaicenia moich działań hobbystycznych powróciłem do grafiki komputerowej. Moje drzewo genealogiczne osiągnęło pojemność blisko 1300 osób. Z tej liczby wyselekcjonowałem (z punktu widzenia moich wnuków) 42 osoby w 11 rodach, które są "po mieczu i kądzieli" protoplastami Mateusza i Filipa. Ich najstarszy pra-pra-pra-dziadek urodził się w 1850 roku. Popracowałem tym razem głównie w grafice wektorowej Corela, fotki twarzy w eliptycznych formatach o odpowiedniej wielkości, przygotowałem w programie PhotoFiltr. W najbliższym czasie oddam plik z tą grafiką do zakładu poligraficznego w celu wykonania arkusza plakatowego w formacie 80x60 cm.




Pejzaż alpejski
olej na płycie - lut 2012r.; szerokość 100cm, wysokość 70cm.

Inspiracją dla mojej kolejnej pracy olejnej był piękny pejzaż alpejski. Obraz ma największe jak dotychczas wymiary. Malując ten krajobraz, trzeba zachować w przestrzeni odpowiednie proporcje wielkości różnych obiektów. Zieleń w lewym dolnym rogu widać w odległości kilku metrów, podczas gdy ta na przeciwległym zboczu, za jeziorem, jest w odległość kilku kilometrów, a na prawym zboczu góry to kilkaset metrów do kilometra. Pejzaż charakteryzuje się dużą rozpiętością kolorystyczną i kontrastowością wynikającą z czystości górskiego powietrza. Jak mi się wydaje uzyskałem wiarygodną przestrzeń wyznaczoną dużymi jednorodnymi płaszczyznami zboczy górskich i taflą jeziora.


Galeria Jakuba IV

- Do początku -