AUTORSKA WYSTAWA MALARSTWA



Powyżej - plakat wystawy wykonany w Corel'u,
wydrukowany w podstawowym formacie A1,
a także w formatach A4 i A5 jako ulotki informacyjne.


- Do końca -


Tak reklamowałem wystawę na 3 dni przed otwarciem i w trakcie jej trwania.



Ogólny widok wystawy na godzinę przed otwarciem.



Lewy fragment wystawy.



Prawy fragment wystawy.



Ostatnia moja konstrukcja ogrodowa - "Sieć 3D", w głębi stolik organizatora wystawy.



Odwiedzający chętnie wpisywali się do księgi gości.



Z przyjemnością i satysfakcją informowałem gości o prezentowanych pracach.


Nizej - krótki film pokazujący przestrzeń
w jakiej udało mi się zorganizować tę wystawę.

  Do ściągnięcia film z wystawy 2013r.


Podsumowanie wystawy jako przedsięwzięcia artystyczno-organizacyjnego.

      Z zamiarem zorganizowania wystawy mego malarstwa nosiłem się od początku maja 2013. Miejsce do prezentacji ok. 30 prac okazało się wyśmienite i wystarczające by je wszystkie pomieścić. Miałem materiały na konstrukcję nośną pod obrazy, opracowałem więc sposób ich mocowania. Z decyzją uruchomienia wystawy wstrzymywałem się z następujących powodów: czekałem na sprzyjającą pogodę, ale najważniejszym było ujawnienie mego zamiaru rodzinie. Po deszczowym początku czerwca pogoda nareszcie dopisała, a członkowie rodziny - choć nie jednomyślnie - zaakceptowali pomysł. Krótko przed wystawą skończyłem 70 lat, więc stała się ona przyjemnym akcentem tej okrągłej rocznicy.
      Zdawałem sobie sprawę, że prywatna, indywidualna wystawa będzie wyjątkową w okolicy, z drugiej strony miałem przekonanie, że moje klasyczne malarstwo znajdzie uznanie zwiedzających. Moje oczekiwania potwierdziły się, co znalazło wyraz w treściach ok.30 wpisów do księgi gości. W ciągu 2 dni trwania wystawy, odwiedziło ją ponad 70 osób. zdarzały się prośby o sprzedaż obrazów a także malowania na zamówienie. Za wyjątkiem dwóch przypadków odrzucam te prośby, chcę uniknąć presji na tematykę prac i oceny mego stylu malowania.
      Ogólnie jestem zadowolony z pozytywnego przyjęcia wystawy, mam wszakże pewien niedosyt z powodu braku zainteresowania wystawą ze strony środowiska plastycznego Grodziska Maz. Mimo zawieszenia ulotek o wystawie w ogniskach plastycznych, a także ukazania się wywiadu ze mną w radiu "Bogoria", nie spotkałem nikogo z tych środowisk. Miło zaskoczony zostałem pojawieniem się na wystawie dziennikarza z lokalnego pisma "Bogoria", krótki wywiad oraz fotka z wystawy ma się ukazać w jednym z najbliższych wydań pisma. Wielu zwiedzających wyrażało oczekiwania obejrzenia mych następnych prac, jeśli zdołam powiększyć kolekcję o interesujące prace, może zdecyduję się na kolejną wystawę, a może jakąś wystawę w konfrontacji z innymi malarzami.



Ze względu na miesięczny cykl wydawniczy lokalnego pisma "Bogoria",
krótki reportaż z mojej wystawy ukazał się w lipcowo-sierpniowym (230)
wydaniu miesięcznika.
Krótki, na gorąco przeprowadzony wywiad dziennikarza ze mną zawierał moje dość radykalne
stwierdzenia na temat malarstwa współczesnego. Jest oczywiste, że w pogłębionej dyskusji na ten temat
mógłbym przedstawić bardziej zróżnicowane sądy o współczesnych sztukach plastycznych, w tym malarstwa.




Podczas trwania wystawy wyłożyłem Księgę Gości (PDF), w której odwiedzajacy mogli dokonywać wpisów.
Ksiegę zeskanowałem by można było obejrzeć jej zawartość.


- Do początku -